Jeśli budujesz projekty pod najwyższe standardy wkładając w nie cale serce i pasje to skończysz jak właściciel tego mopedu, który wrócił do nas po więcej po tym jak nabył jeden z naszych projektów w przeszłości. Jest to nie lada sprzęt, bo jak często widzicie moped marki KTM z 1973 roku! Mimo swoje bardzo prostej konstrukcji nie mogliśmy odmówić takiej okazji. Jako że był to jeden z tych znalezisk schowany gdzieś głęboko w szopie na wsi musieliśmy go rozebrać do ostatniej śrubki i zbudować od początku. Bardzo spodobał nam się nieco radykalny wybór kolorów przez właściciela i tak jest to dominujące polaczenie niebieskiego z czerwonym z szarymi szparunkami i naszym logiem. Wszystkie łożyska zostały wymienione na nowe a silnik przeszedł serwis. Rafki kol dostały biały proszkowy lakier a szprych zostały wychromowane. Całość zawinięta w nowe opony. Projekt ma ciekawe dodatki jak oldscholowe siedzenie na sprężynach czy wiklinowy koszyk z wbudowanym światłem stopu. Nowa lampa z wbudowanym prędkościomierzem.