Nie pamiętam, kiedy ostatnio braliśmy udział w jakimkolwiek wydarzeniu kulturowym w Australii związanym z motocyklami. Kiedy trafiliśmy na informacje że Throttle Roll wraca do Sydney po dwuletniej przerwie, wiedzieliśmy że musimy tam być. Pokaz jest jednym z największych w Australii więc spodziewaliśmy się wiele piękna do podziwiania. I nie zawiedliśmy się, ponieważ poziom i ilość projektów była na najwyższym poziomie. Jeśli dodacie sobie do tego muzykę na żywo, food trucki a całość ulokujecie w starych magazynach to możecie sobie wyobrazi na prawdę kozacki klimat tego wydarzenia. Jedyne co wam teraz pozostało to zobaczyć galerie zdjęć która przedstawia jedynie fragment całego zlotu.