Nasz długoletni przyjaciel i fotograf wpadł w odwiedziny gdy odcinaliśmy zbędne elementy z ramy Suzuki. Obejżyjcie ciekawe zdjęcia na których nie brakuje iskier, dymu i pracy w pocie czoła.
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA
ODWIEDŹ NAS
Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności.