Nasze nowe dziecko już prawie gotowe! Pozostało nam jedynie do dokończenia siedzenie, jednak nie mogliśmy się oprzeć by testowo się nie przejechać. Chwila dumania i prowizoryczne siedzenie zrobione! Dziecko jest wyjątkowo niesforne - czyli takie jakie miało być!
Sprawdźcie galerie i wypatrujcie Łobuza grasującego po krakowskich ulicach.