Mycie jest to pierwsza rzecz jaka robimy przy silniku po wyjęciu go z ramy. Nie jest to jednak zwykłym detergentem jest to bardzo agresywna przemysłowa myjka, która pozbędzie się każdego brudu, który się przylepił do silnika podczas ostatnich 20, 30, 40 czy 50 lat użytkowania. W efekcie uzyskujemy czysty metal gotowy do dalszego malowania lub polerowania. Sam proces wygląda dość efektownie dzięki mistrzowi fotografii Michałowi Czelusniak.